wtorek, 7 kwietnia 2015

Dziś co nie co o trybach fotograficznych. Nie raz spotkałam się, że ktoś dokonał drogiego zakupu lustrzanki i następne co robił to pstrykał zdjęcia w trybie automatycznym i nie mógł się nadziwić dlaczego zdjęcia nie wychodzą takie jakby oczekiwał. Cała tajemnica tkwi w poznaniu możliwości i funkcji jakie daje nam aparat. Tak więc jeśli czytasz ten post i do tej pory fotografowałaś/eś w trybie AUTO, po dobrnięciu do końca już więcej go nie użyjesz. Zostawmy ten tryb dla lamerów i początkujących..


Na górze korpusu aparatu, (nie tylko lustrzanek, również większość cyfrówek go ma) znajduje się pokrętło z wieloma symbolami. Symbole te w zależności od modelu mogą się różnić.


TRYB AUTO - to nic innego jak automatyczne dobieranie ustawień w zależności od warunków zastanych. W tym trybie naszym jedynym zadaniem jest wykadrowanie i wciśnięcie spustu migawki. Nie daje żadnych możliwości w zmianie ustawień parametrów.

TRYBY DEDYKOWANE - te opisane obrazkami między SCENE a EFFECTS (wszystko w zależności od modelu aparatu!) . Kwiatek reprezentuje tryb fotografii makro, biegacz - zdjęcia w ruchu/sportowe, dziecko - analogicznie do zdjęć dzieci, góry - zdjęcia krajobrazowe, kobieta w kapeluszu - do portretów. Jak najbardziej można je przetestować, jednak nie polecam przywiązywać się do nich na dłuższą metę, ponieważ zazwyczaj zawodzą. Poza tym należało by bardzo dobrze znać swój aparat aby zrozumieć algorytmy według których ustawiane są parametry ekspozycji.

TRYBY MANUALNE nazywane również KREATYWNYMI 

P - PROGRAM
- idealny na początek po przejściu z trybu auto. Jest bardzo zbliżony do trybu automatycznego i mam nadzieję, że szybko Ci się znudzi. Tryb ten również sam dobiera nam parametry jednak możemy ingerować w wartość przysłony, czasu naświetlania oraz ISO. Zakładając, że robisz portret i chcesz uzyskać rozmyte tło, które jak już zapewne wiesz z poprzednich wpisów osiągnąć można przy niskich wartościach przesłony. Także ustawiasz sobie, np. f/2.0 w tym celu, a resztę aparat dobiera sam.

POLECANY dla osób, które są początkujące, nie do końca ogarniające co do czego służy, ale chcące świadomie nauczyć się fotografowania. (co do czego służy opisałam wcześniej TUTAJ)

S - Shutter Priority (Nikon) / TV - Time Variable (Canon)
-
tryb preselekcji czasu. Pełna kontrola czasu naświetlania oraz możliwość ustawienia wartości ISO. Wartość przesłony ustawiana jest przez aparat. Po więcej info o czasach naświetlania zapraszam TUTAJ. Warto jednak pamiętać, że im dłuższy czas naświetlania tym większa szansa na niewyraźne zdjęcie. Dla zdjęć z ręki, minimalnym bezpiecznym czasem naświetlania przyjęło się 1/160. Jeśli natomiast aparat zostanie unieruchomiony na statywie, wówczas ta zasada się nie sprawdzi. Kiedy chcesz zamrozić ruch wybierz krótki czas naświetlania, np. 1/500. Gdy jednak obiekt wciąż jest rozmazany - zmniejsz czas naświetlania.

POLECANY podczas fotografowania dziecka w trakcie ruchliwej zabawy, sportowców, obiektów poruszających się.

A - Aperture (Nikon) / AV - Aperture Value (Canon)
-
tryb preselekcji przesłony. Analogicznie w trybie tym mamy możliwość ustawienia sobie wielkości otworu przez które wpada światło. Czas naświetlania dobiera aparat, wpływ na wartość ISO mamy my.
Znów po więcej na temat wartości przesłony odsyłam TUTAJ. Tryb ten działa analogicznie co S/TV i przyznam szczerze głównie w tym trybie fotografuję. Polecam gorąco jeśli lubicie mieć wpływ na to jak ostre lub nie jest tło.

M - Manual
- zwany również ręcznym. Raczej dla tych zaawansowanych. W trybie tym mamy dostęp do samodzielnego dobrania czasu naświetlania, wartości przesłony oraz ISO. W pierwszym kroku zawsze najlepiej jest dobrać czułość do panujących warunków. Należy jednak pamiętać, że im wyższa jej wartość tym bardziej zaszumione zdjęcie. Następnie dobieramy czas naświetlania i głębię ostrości. Czy zdążyłaś/eś do tej pory zauważyć coś takiego :

-2 ...... -1 ...... 0 ...... 1...... 2

Jeśli nie to zapewne właśnie bierzesz aparat w rękę i szukasz. Znajdziesz to na dole ekranu/wizjera. A teraz zastanawiasz się po co to i co mi chodzi.. A więc w momencie gdy strzałeczka wskazuje na 0, mamy pewność, że ustawienia są dobre, zdjęcia nie będą przepalone i szczegóły zostaną zachowane w cieniach.

POLECANY zawsze gdy chcesz mieć pełną kontrolę nad zdjęciem. Najczęściej używam go gdy tryb A/AV nie spełnia oczekiwań, używam zewnętrznej lampy bądź fotografuję w studio.

UWAGA. Powyższe informacje są po to aby choć w małym stopniu pomóc zrozumieć i poznać możliwości jakie daje nam aparat. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem - nie poddawaj się! Pamiętaj - trening czyni mistrzem, a tryb auto to zło wrodzone jeśli chcesz czegoś więcej od swoich fotografii!


Mam nadzieję, że moje rady są pomocne i z nich korzystasz!

Zapraszam do obserwacji mojego bloga aby być na bieżąco i dowiadywać się coraz więcej!

ps. jeśli czegoś wciąż nie rozumiesz i masz jakieś pytania - śmiało!

7 komentarze:

  1. Kupowanie najdroższej lustrzanki a później "nieumiejętne" korzystanie z niej mija się z celem :) dobrze jest sie nauczyc sterowania od podstaw ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto tyle za nią zapłacić ponieważ zdjęcia są bardzo dobrej jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o Angeliko , uwielbiam tego typu Twoje wpisy , ja jestem totalnym lamusem pod względem zdjęć tyle się naszukałam , porad , forum , gdzie ktoś normalnie , po ludzku napisze jakieś sensowne porady bo jak się okazuje takich lamusów jak ja jest masa , a "speców od fotografii" jeszcze więcej , każdy mądry ale nigdy niczego nie mogłam się dowiedzieć , czekam na więcej takich wpisów , bo zawierają świetne informacje i przynajmniej ktoś zaczyna otwierać (na pewno nie tylko mi ) oczy ! Super wpis ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zupełnym laikiem fotograficznym, więc widzę, że będę tutaj częściej wpadać :) Przydatne informacje.
    Obserwuję! I zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny wpis! :) Dobrze widzieć w blogosferze osoby, które mają pojęcie o sprzęcie jakim fotografują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny post, mam już 3 lata lustrzankę, ale na pewno nie wykorzystuje nawet 60% jej możliwości.

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/szara-spodnica-i-biay-zwyky-tshirt.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i każdy miły komentarz! :)

 
Więcej >