Wstaję rano, odsłaniam rolety, włączam radio - leci moja ulubiona świąteczna piosenka.Wczuwam się w klimat. Zaparzam sobie kawę i zaczynam robić śniadanie. Dzisiaj jajko i kanapka z serkiem i pomidorem. Myślami wciąż jestem gdzieś indziej. Myślę czy o czymś nie zapomniałam, czy dziś muszę coś ważnego zrobić. Ale nie. Dzisiaj wolne. Wreszcie mogę odpocząć, poświęcić trochę czasu sobie i nadrobić zaległości.
Nakładam na włosy maskę regenerującą. Moim włosom bardzo tego brakowało. Na twarzy ląduje maseczka odżywcza. Wstawiam wodę, robię herbatę. Siadam wygodnie w fotelu, czytam gazetę, sprawdzam pocztę, komentuję moje ulubione blogi. Niby takie prozaiczne czynności, ale już dawno nie miałam czasu żeby zadbać o siebie i się zrelaksować.

Święta coraz bliżej. Trzeba jeszcze posprzątać dom, kupić prezenty, zrobić zakupy, upiec pierniki i do tego iść do pracy. Na szczęście między świętami a sylwestrem będzie więcej czasu żeby zebrać siły na nowy rok.


A jak u Was wygląda sprawa przygotowań do Świąt ? Macie jakiś coroczny rytuał czy tak jak zawsze wszystko na ostatnią chwilę ?
Miłej niedzieli kochani!


Mi się rzadko zdarza czekać do ostatniej chwili! A ta atmosfera panująca w centrach handlowych przed świętami jest cudowna!
OdpowiedzUsuńJa co roku piekę pierniczki i spotykam się z familią :)
U mnie też dzisiaj lazy sunday.
Buziaki :* Odpoczywaj sobie , wczoraj kawał dobrej roboty odwaliłaś <3
Mój coroczny rytuał został nieco zmieniony. Dopiero 20 grudnia przyjeżdżam do PL i w końcu będę mogła zająć się porządkami przedświątecznymi, pakowaniem prezentów oraz wspólnym wypiekaniem ciast z mamą i siostrą :) Ach i jakże mogłam zapomnieć muszę kupić choinkę, koniecznie żywą, piękną i pachnącą. Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!
OdpowiedzUsuńnie lubie niedziel :/
OdpowiedzUsuńzazdroszczę takiej niedzieli! ja niestety cały dzień byłam w pracy ;(
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
a ja miałam pracowity weekend, sprzątanie, ubieranie domu w lampki itp.. teraz planuję zakupy, po prostu tydzień będzie zabiegany jak zawsze:)
OdpowiedzUsuńJa czekam na najbliższy weekend - choinka, światełka, pierniczki etc. Będzie bosko :) Przyjemny klimat na Twoich zdjęciach :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! :) A ja wciąż nie mogę znaleźć czasu dla siebie... Mnie także przydałoby się domowe spa... :) Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńMoje swieta teraz beda wwyjątkowo nie poukładane termin rozwiazania jest juz blisko i nie wiadomo jak je zaplanowac:)
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcia:) zazdroszczę takiego sobotniego relaksu!
OdpowiedzUsuńbardzo przyjemne i ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń